Klatka

Klatka

Klatka

oddychała nierówno
ciągle poszukiwała powodu
niepokoju który tarmosił serce
nie znała jasnej odpowiedzi właściwie
żadnej a błękity zielenie zlewały się w czerń
czuła ucisk i było to znacząco bolesne
ruchy stawały się niespokojne
rozlana herbata z filiżanki
plama na sukni jak
obłok niepokoju
nad jej głową
ptaki ptaki
skrzydła
tak tak
rozejrzała się wokół siebie zatrwożona
wszystko było w porządku oprócz
pięknej misternej pracy kowala
który wykuł śliczny powój
naokoło białe pręty
całość klatki
tam ptak
białoskrzydły
śpiewał rozpaczy
pieśń bolącym sercem
pragnął wolności
ale jej kaprys
chciwość
żądza
zamknięte na kłódkę
maleńkie drzwi
zaskrzypiały
zapłakała
łzy rzeźbiły drogę
białym skrzydłom lecz
nie potrafiła zrezygnować
szamotała się niczym w klatce
myślą raniła ptasie pióra
zazgrzytał klucz
zamarł wiatr i ptak
pękło małe
serce

(C) Rena Starska, 01/07/2016

 


Angela GHEORGHIU – Vissi d’arte – Tosca – Puccini

________________________________________
Fotografia Art. Karen Clark; 2015 „Lady and the Owl

1+