Anty Media – Polska to piękny kraj.

Anty Media i prywatne odpowiedzi.

Anty Media – Nasz kraj przyciągał przez wieki. Jednych kusił bogactwami a innych obietnicą ucieczki od zamordyzmu. Tak czy inaczej Polska była krajem otwartym, ale to było wiele wieków temu. Teraz jesteśmy krajem o bardzo przejrzystej strukturze narodowościowej a nawet grupy, które nie pochodzą z Polski okazują się często lepszymi Polakami niż ci, którzy tu mają swoje korzenie. Przykład polskich Tatarów jest symptomatyczny. Samodzielnej polityki nie udało nam się prowadzić od 250 lat a wcześniej też z tym różnie bywało. To jest niewątpliwie naszą wadą, że najpierw tracimy niepodległość skutkiem zdrady a kiedy ją odzyskujemy to nie umiemy między sobą się dogadać. Taka jest nasza ojczyzna. My ją akceptujemy taką, jaką jest, bo jest nasza. Ale przejdźmy do konkretów.

W waszych postach do nas Anty Media objawia się często, jako ksenofobiczny, narodowościowy i wręcz nacjonalistyczny portal. Tu pewnie pod wpływem nowo – mowy większość z Was spodziewa się samokrytyki. Przepraszamy. Nie damy rady. Tacy właśnie jesteśmy. Naprawdę chcemy powrotu Polski gdzie słowo rodzina będzie coś znaczyć, gdzie starszy człowiek będzie otoczony szacunkiem takim, na jaki sobie wcześniej zasłużył. Nie chcemy w tej sferze rad zagranicznych ekspertów. Co gorsza uważamy też za bezsensowne małpowanie obcych nam kulturowo wzorców tak chętnie nam podsuwanych przez dobrych wujków. Nasza kultura i sztuka mają długie tradycje i nie są gorsze od tych, które są nam narzucane.

Tradycja to dla Anty Media słowo klucz.

Od wielu lat z nią walczono. Robili to nasi właśni królowie, którzy dla dania dobrego przykładu ciągnęli całe dwory ze sobą począwszy od kuchni a skończywszy na ubiorach. Magnaci powtarzali wzorce, co jest oczywiste – chcieli zaaklimatyzować w nowym otoczeniu. Od nich to szlachta przejmowała zwyczaje, bo skoro taki wielki pan na to poszedł to, czemu nie ja. W 1795 roku cierpliwość sąsiadów się skończyła. Polacy byli uparci i nie chcieli oddać swojej ojczyzny po dobroci, więc nam ją zabrano. Każdy zaborca walczył z naszą tradycją, kulturą i tożsamością narodową. Jeden mniej a drugi więcej cele jednak były wszędzie takie same. Mieliśmy przejąć ich zwyczaje i tradycję by na koniec stać się nimi. Czy ktoś się dziwi, że jesteśmy ksenofobami, gdy każda dłuższa wizyta w naszym kraju obcych zostawiała na nas piętno i prowadziła do nieszczęścia? Boimy się normalnie „po ludzku” konsekwencji, bo takie mamy doświadczenia z naszej historii.

Jesteśmy narodowcami

Tu też nie będziemy się bronić – tak jesteśmy. Nie, dlatego że jesteśmy lepsi albo gorsi od innych. Jesteśmy sobą. Ukształtowały nas polskie realia i polskie wartości, które wynieśliśmy z domu. Nikt z naszej grupy nie ma zamiaru zostać kimś innym niż jest – Polakiem, Polką. Jesteśmy z tego dumni. Mamy własne wzorce takie jak Dmowski, Piłsudski a dla innych Witos i wielu innych. Mamy naród, który jest pozornie rozbity, ale w przypadku poważnych kłopotów potrafi się złączyć jak żaden inny. Dlatego Hitler wraz z Stalinem skazali nas na niebyt. Mamy naszą dumę narodową przekazywaną od rodziców na dzieci. Ktoś powie …dobrze, ale Polacy wyjeżdżają zagranice a jak już wyjadą to są wrogami innych Polaków. To tylko część prawdy. Nasi rodacy wyjeżdżają – to prawda, ale nie, dlatego że jest to ich marzenie. Niestety kolejne genialne transformacje nie pozostawiły im wyboru. Nasza pozorna wrogość nie wynika z tego, że Polacy się nienawidzą. My dobrze wiemy, że tam gdzie przyjeżdżamy jesteśmy tylko gośćmi. Sprawy sporne załatwiamy miedzy sobą, czego wielu politykom spowiadającym się w Berlinie lub w Brukseli też byśmy życzyli.

Czy jesteśmy nacjonalistami?

Anty Media przyznaje, że jest. Jesteśmy zgodni, co do tego. Czemu? Bo „Nacjonalizm uważa interes własnego narodu za nadrzędny wobec interesu grup społecznych, czy społeczności regionalnych. Uznaje naród za najwyższego suwerena państwa, a państwo narodowe za najwłaściwszą formę organizacji społeczności, złączonej wspólnotą pochodzenia, języka, historii i kultury. Nacjonalizm przedkłada interesy własnego narodu nad interesami innych narodów, zarówno wewnątrz kraju jak i na zewnątrz”. Co w tym złego? Z tą ideą walczyli komuniści, walczyli neoliberałowie i robią to do dziś. Powód tej zajadłości jest bardzo prosty. Oni wykształcili sobie uprzywilejowaną kastę społeczną zwaną też grupą społeczną, sitwą lub układem. Uznanie interesu narodu, jako nadrzędny automatycznie pozbawiłoby te grupy wszystkiego, czego z taki trudem się dorabiali klucząc po sejmowych i ministerialnych kuluarach. Krytykujący nacjonalizm mają też trudność ze stwierdzeniem, że naród jest najwyższym suwerenem. W ten właśnie sposób zaprzeczają idei obrony demokracji. Czymże jest ta demokracja jak nie władzą ludu? Na koniec tego rozdziału musimy się przyznać z ręką na sercu, że najbardziej nam zależy żeby Polska kwitła i się rozwijała. Czy Niemcom, Francuzom i Rosjanom to się podoba czy nie to już jest ich problem. Tak jesteśmy nacjonalistami.

Na koniec parę drobnych wyjaśnień.

Ostatnio wyczytaliśmy, że jesteśmy portalem fee… prawicowym i nie należy nam się uznanie. Oczywiście wypada się przyznać, że mamy prawicowe przekonania. Mamy bardziej prawicowe przekonania niż pan Kaczyński i pan Kukiz, którzy czasami miewają liberalne odbicia. Musimy też się przyznać, że jakieś zboczenia typu ideologii gender, szeroko rozpowszechnionego w środowiskach nam przeciwnych ruchu LGBT, różnych fundacji pt. obrona misia ptysia nie akceptujemy. Za to akceptujemy ruchy kibicowskie, uczestniczymy w Marszu Niepodległości i to od wielu lat. Wiemy, że jest to oburzające, ale będziemy wspierać te środowiska do samego końca – oby pomyślnego.

Deklarujemy też, że do czasu, kiedy wystarczy nam sił i środków będziemy zwalczać maszerujący pod tęczową flagą dom starców KOD. Za zasługi dla naszego kraju będziemy tępili PO, której funkcjonariusze według nas maczali palce we wszystkich dzikich reprywatyzacjach. Reprywatyzacja to ładna nazwa tak prościej można to określić, jako normalne złodziejstwo.

Anty Media będzie kontynuowała to, co zaczęła, czyli tępienie TVN, Polsat, GW i innych zagranicznych wydmuszek. Czemu? Bo to jest V kolumna.

Czy to znaczy, że jesteśmy (jak to ktoś kiedyś ładnie napisał) tubą PiS? Nie. Trzeba jednak napisać to szczerze i otwarcie, że w obecnej sytuacji PiS i Kukiz15 stanowią gwarancję, że ryży pan z Brukseli nie będzie występował przed dobranocką i że jego koledzy dalej będą mieli szanse żeby się odurzyć i biegać z kamerkami. Gwarantują też, że kompletny idiota Rysiu i jego załoga pozostaną tam gdzie są, czyli w roli rozśmieszaczy uczciwych ludzi. Mamy jednak nadzieję, że za parę lat prawdziwa prawica będzie w stanie skutecznie wprowadzać swoje idee w życie.

Pozdrawiamy wszystkich ludzi dobrej woli

Za Anty Media – M

 

Ps. Postanowiliśmy udostępnić Wam kawałek Internetu, który zagrabiliśmy parę lat temu. Ze względów oczywistych nasze miejsce pozostaje nadal zamknięte dla szerszej publiczności, ale oddajemy wam dużą część naszych zasobów technicznych. Po pierwsze portal trochę podobny do FB gdzie każdy może opublikować film, dodać blog, założyć galerię lub skorzystać z forum lub stworzyć wydarzenie i napisać artykuł.

https://anty-media.eu

Drugim rozwiązaniem jest nasza wersja YT. Jeśli ktoś z Was ma dość publikowania się na Google to jest dla niego alternatywa.

http://video.anty-media.eu/InoutVideos/

Wszystko to, co mamy do zaoferowania nie wymaga opłat, nie tworzymy też automatycznych cenzorów. Wolna jazda.

 

0